Kontekst i struktura systemu Schufa
Schufa (Schutzgemeinschaft für allgemeine Kreditsicherung) to prywatna agencja informacji kredytowej. Przechowuje dane około 66 milionów obywateli i udostępnia te informacje przedsiębiorstwom. Kredytodawca zazwyczaj sprawdza zdolność kredytową klienta za pośrednictwem Schufa, aby zmniejszyć własne ryzyko niewypłacalności. Przekazywanie danych jest jednak dozwolone tylko wtedy, gdy klient wyraził zgodę na klauzulę Schufa lub istnieje podstawa prawna.
Nie każdy „negatywny wpis” jest zgodny z prawem. Negatywny wpis do Schufa może zostać dokonany dopiero po dwóch pisemnych upomnieniach w odstępie co najmniej czterech tygodni. Upomnienia te muszą wyraźnie informować o grożącym wpisie do Schufa. Ponadto wierzytelność nie może być kwestionowana – wierzytelności, wobec których zgłoszono sprzeciw, nie mogą być zgłaszane do biur informacji kredytowej. Konsumenci powinni zatem kwestionować na piśmie każdą nieuzasadnioną fakturę, aby zapobiec nadużyciom.
Sprawa berlińskiego nauczyciela przeciwko firmie windykacyjnej: co się wydarzyło?
Kłopoty z klubem fitness Fitness First
Berliński nauczyciel był członkiem klubu fitness. Uproszczony stan faktyczny: latem 2019 r. przeniósł się do Polski, złożył wniosek o zawieszenie umowy („przerwę”) i otrzymał wypowiedzenie z powodu zamknięcia klubu. W piśmie ze stycznia 2021 r. poinformował Fitness First, że od września 2019 r. mieszka w Polsce, zawiesił członkostwo zgodnie z umową i nie ma żadnych zaległych opłat. Nauczyciel stanowczo wezwał klub do zaprzestania wysyłania przyszłych wezwań do zapłaty.
Mimo to nauczyciel nadal otrzymywał wezwania do zapłaty od firm windykacyjnych. W przekazanych dokumentach znajdują się upomnienia dotyczące niewielkich kwot i informacja o rzekomym zaległościach w płatnościach (np. 82,40 €) z prośbą o dokonanie płatności w ciągu kilku dni. Takie upomnienia były problematyczne, ponieważ nauczyciel zawiesił członkostwo i uznał umowę za rozwiązaną.
Sprawa ta przypomina opublikowany w Tagesspiegel raport dotyczący Klausa Boscha, który prawidłowo opłacił składkę za siłownię (85 euro), ale mimo to otrzymał serię upomnień od monachijskiej firmy windykacyjnej. Bosch nie otrzymał żadnego upomnienia od Fitness First, jednak studio przesłało jego dane do biura windykacyjnego. Berlińczyk dowiedział się dopiero po zapytaniu, że numer członkowski został przypisany dwukrotnie – była to „pomyłka”. Ponieważ studio nie przekazało tej informacji firmie windykacyjnej, sprawa uległa eskalacji: firma windykacyjna wysyłała coraz bardziej natarczywe listy, a 23 sierpnia Bosch dowiedział się o negatywnym wpisie w Schufa; jego karta kredytowa została zablokowana. W wyniku opłat i odsetek kwota należności podwoiła się do 181,68 euro. Ponownie zwrócił się do klubu i przekazał firmie windykacyjnej wyciągi z konta, jednak mimo to grożono mu komornikiem. Prawnik Marcus Köster podkreślił w rozmowie z Tagesspiegel, że konsument nie ma obowiązku informowania firmy windykacyjnej o pomyłce – to studio fitness powinno samodzielnie skontaktować się z firmą windykacyjną. Ostatecznie Fitness First pokryło koszty windykacji i zleciło usunięcie wpisu w Schufa.
Odmowa ubezpieczenia samochodu
Nauczyciel stwierdził później, że jego ubezpieczenie samochodu zostało odrzucone z powodu rzekomych problemów z jego zdolnością kredytową. W e-mailu do ubezpieczyciela skarżył się, że pomimo regularnego opłacania składek nagle pojawiły się problemy z zdolnością kredytową. Ubezpieczyciel poinformował go jedynie, że przed zawarciem umowy przeprowadzono kontrolę zdolności kredytowej i obecnie nie można złożyć żadnej oferty. Nauczyciel zażądał wówczas konkretnego uzasadnienia i zapytał, kiedy może ponownie otrzymać ofertę. Korespondencja ta wskazuje, że istniał już negatywny wpis w Schufa. Chociaż nauczyciel zakwestionował roszczenia, klub fitness mógł przekazać dane do Schufa – jest to typowy błąd, który jest surowo regulowany w prawie Schufa.
Wpis do Schufa bez wystarczających upomnień
Przedstawione pisma z upomnieniem pokazują, że w 2018 r. Fitness First wysłało dwa upomnienia w ciągu jednego miesiąca (pierwsze upomnienie 6 lutego, drugie 6 marca 2018 r.). Żądano w nich zapłaty zaległej kwoty i grożono kosztami upomnienia; jednak zgodnie z dostępnymi fragmentami pisma nie zawierają one żadnej wzmianki o zbliżającym się wpisie do Schufa. Zgodnie z wymogami prawnymi taki wpis byłby dopuszczalny tylko wtedy, gdyby roszczenie pozostało bezsporne, dwa upomnienia zostały wysłane w odstępie czterech tygodni, a co najmniej w jednym upomnieniu wyraźnie ogłoszono przekazanie danych do Schufa. Nauczyciel zakwestionował roszczenia i poinformował studio o swojej nieobecności. Przekazanie danych do Schufa byłoby zatem niedopuszczalne. Fakt, że ubezpieczyciel negatywnie ocenił jego zdolność kredytową, wskazuje na potencjalnie niezgodny z prawem wpis do Schufa.
Inne artykuły dr Thomasa Schulte na temat wpisów do SCHUFA
- Przełomowy wyrok: OLG w Kolonii uchyla 3-letni termin dla wpisów do SCHUFA
- Sąd Apelacyjny w Kolonii: zakończone wpisy SCHUFA muszą zostać natychmiast usunięte
- SCHUFA – o co właściwie chodzi?
- Chaos w zakresie terminów usuwania wpisów w SCHUFA
- Odszkodowanie za błędne wpisy w SCHUFA?
- O zgrozo – negatywny wpis w SCHUFA: co robić?
- Pozwy SCHUFA: ofiary się bronią!
- Odszkodowanie i wyroki dotyczące SCHUFA
- Pomoc SCHUFA – co zrobić w przypadku negatywnego wpisu?
- Gdy zagrożona jest zdolność kredytowa – środki przeciwko bezprawnym wpisom w SCHUFA
- Nowy wyrok ETS dotyczący SCHUFA – czy warto wnieść pozew?
- SCHUFA – osądzanie ludzi na podstawie skąpych danych
- SCHUFA – większa władza niż teściowa
Postępowanie sądowe i ugoda
Ponieważ pozasądowe spory nie przyniosły rezultatu, sprawa trafiła ostatecznie do Sądu Rejonowego w Schönebergu. Berliński nauczyciel oświadczył tam, że podczas pobytu w Polsce nie odwiedzał żadnego klubu i dowiedział się o negatywnym wpisie w SCHUFA dopiero od swojego ubezpieczyciela. Na wniosek sądu strony zawarły ugodę w dniu 19 sierpnia 2025 r.: pozwana zobowiązała się do wypłacenia nauczycielowi kwoty 1350 euro tytułem zadośćuczynienia za wszystkie roszczenia. Wcześniej firma windykacyjna zapewniła już, że usunie negatywną informację z rejestru SCHUFA i nie będzie zgłaszać żadnych dalszych informacji do biura informacji kredytowej. Dzięki tej ugodzie nieuzasadniony wpis został usunięty, a nauczyciel otrzymał rekompensatę finansową za poniesione straty.
Ocena prawna i orzeczenia sądów najwyższych
Wyrok Sądu Krajowego w Moguncji
Głośny wyrok Sądu Krajowego w Moguncji (sygn. akt 3 O 12/20) z dnia 12 listopada 2021 r. wyjaśnia wymogi prawne. Samotny ojciec nie zapłacił w terminie rachunku za prąd w wysokości prawie 300 euro. Po wysłaniu upomnienia dostawca energii zlecił windykację należności firmie windykacyjnej, która zgłosiła zaległą należność do Schufa w dniu 16 lipca 2019 r., czyli w dniu wydania tytułu wykonawczego. Doręczenie tytułu wykonawczego nastąpiło jednak dopiero dwa dni później, a powód otrzymał go dopiero 21 lipca. Mimo że następnie spłacił swoje długi, firma windykacyjna ponownie zgłosiła do Schufa „nieściągalną wierzytelność tytułową”.
Sąd stwierdził, że przekazanie tych danych było niezgodne z prawem i przyznał powodowi 5000 euro odszkodowania za doznaną krzywdę zgodnie z art. 82 RODO. Podkreślił, że przekazywanie danych windykacyjnych do agencji informacji kredytowej stanowi zmianę celu i zgodnie z art. 6 ust. 1 lit. f i ust. 4 RODO jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy przeważają uzasadnione interesy. Przekazanie danych może nastąpić dopiero wtedy, gdy dłużnik miał możliwość uregulowania należności; samo istnienie tytułu wykonawczego nie jest wystarczające. W konkretnym przypadku firma windykacyjna nie była w stanie udowodnić, że powód został wcześniej odpowiednio upomniany i poinformowany o wpisie do Schufa. Sąd uznał, że interesy osoby, której dane dotyczą, są nadrzędne i zasługują na ochronę, i ocenił przedwczesny wpis jako poważne naruszenie jej zdolności kredytowej. Szkoda niematerialna występuje, gdy reputacja społeczna i swoboda finansowa osoby, której dane dotyczą, są naruszone przez fałszywy wpis w Schufa.
Konsekwencje wyroku
Wyrok sądu w Moguncji pokazuje, że firmy windykacyjne muszą zachować szczególną ostrożność przy przekazywaniu danych do Schufa. Naruszenie przepisów RODO grozi wysokimi roszczeniami odszkodowawczymi. Ponadto wyjaśniono, że wpis do Schufa stanowi poważną ingerencję w prawo do samostanowienia w zakresie informacji i jest dopuszczalny tylko w ściśle określonych granicach. W przypadku braku podstawy prawnej osoby, których to dotyczy, mają prawo do usunięcia wpisu i odszkodowania.
Co mogą zrobić konsumenci? Zalecane działania
Sprawdź rachunki i w razie potrzeby zgłoś sprzeciw: każda nieuzasadniona wierzytelność powinna zostać szybko zakwestionowana na piśmie. Tylko w ten sposób można zapobiec zgłoszeniu zakwestionowanej wierzytelności do Schufa.
Dokumentowanie upomnień: należy zachować upomnienia i swoje odpowiedzi. Negatywny wpis wymaga dwóch upomnień w odstępie czterech tygodni. Jeśli jeden z tych warunków nie jest spełniony, wpis jest niedopuszczalny.
Uzyskanie informacji z Schufa: zgodnie z art. 15 RODO każdy obywatel ma prawo do bezpłatnej informacji o sobie (raz w roku). Dzięki temu można dowiedzieć się, czy istnieje negatywny wpis.
Żądanie usunięcia nieuzasadnionych wpisów: jeśli roszczenie zostało zakwestionowane lub nie zostały spełnione wymogi formalne, osoby zainteresowane mogą zażądać od wierzyciela i Schufa usunięcia wpisu. Należy przestrzegać terminów i dokumentować swoje sprzeciwy.
Sprawdź koszty windykacji: według Centrum Konsumenckiego usługi windykacyjne mogą pobierać opłaty porównywalne do opłat adwokackich; w przypadku wierzytelności poniżej 500 euro wynoszą one 27 euro. Nieproporcjonalnie wysokie wierzytelności powinny zostać odrzucone.
Uzyskaj poradę prawną: w skomplikowanych przypadkach lub w przypadku znacznych szkód finansowych osoby zainteresowane powinny zwrócić się do prawnika specjalizującego się w prawie konsumenckim. Wyrok z Moguncji pokazuje, że sądy przyznają wysokie odszkodowania za doznaną krzywdę.
Nie pisz tylko do biura windykacyjnego: prawnicy zwracają uwagę, że kontrahent (np. klub fitness) musi wezwać biuro windykacyjne do zaprzestania działań; dłużnik nie ma obowiązku informowania biura windykacyjnego o pomyłce. Niemniej jednak w praktyce sensowne może być poinformowanie biura windykacyjnego o sprzeciwie, aby uniknąć dalszych działań.
Refleksyjna analiza: sprawy Schufa w erze cyfrowej
Sprawa berlińskiego nauczyciela i inne historie związane z windykacją pokazują, jak wrażliwi są konsumenci w erze cyfrowej. Zautomatyzowana ocena zdolności kredytowej decyduje w ciągu kilku sekund o przyznaniu ubezpieczenia, kredytu lub umowy telefonicznej. Błędny wpis – czy to z powodu podwójnego nadania numeru członkowskiego, pochopnego zgłoszenia windykacyjnego lub nieprzestrzegania formalnych terminów – może mieć poważne konsekwencje: karty kredytowe zostaną zablokowane, ubezpieczyciele odmówią zawarcia umów, a reputacja społeczna ucierpi.
Kancelaria Dr. Thomas Schulte jest zaufanym prawnikiem sieci ABOWI LAW i członkiem ASSOCIATION OF EUROPEAN ATTORNEYS.
- E-mail: dr.schulte@dr-schulte.de
- Telefon: +49 (0) 30 – 22 19 220 20
Od wielu lat oferujemy ciągłe szkolenia i chętnie przyjmujemy zapytania od kolegów adwokatów.